Niektórzy twierdzą, a nawet obnoszą się z tym, że śpią w kolczykach, ale nie jest to zbytnio powodem do dumy. Po pierwsze zwiększa się ryzyko naderwania ucha, czy innej części ciała, tam gdzie biżuteria się znajduje. Po drugie nie jest to za bardzo higieniczne, bo w nocy człowiek się poci. W związku z tym, kolczyk się dodatkowo brudzi, co stwarza dodatkowe zagrożenie dla skóry. Może to także wywołać nieprzewidziane uczulenie. Po trzecie zwiększa się ryzyko zgubienia kolczyka, bo w nocy się kręcimy i zmieniamy pozycję w ogóle o tym nie wiedząc. Po czwarte narażamy się na utratę ulubionych kolczyków z jeszcze innego powodu. Mogą one ulec zniszczeniu tylko częściowemu, które jest spowodowane przygnieceniem go w trakcie snu, a w późniejszym etapie może, to być przyczyną zgubienia lub totalnej deformacji kolczyka. Po piąte możemy się budzić każdego dnia rano zmęczeni i nie wyspani z powodu niewygody, którą sami nieświadomie sobie zafundowaliśmy śpiąc w kolczykach. Po szóste, możemy się skaleczyć w palec, łokieć, albo rękę, poprawiając przez sen kolczyki.